[bez tytułu 4]
Serce me wypełnia pustka po miłości,
łzy w kielichu słone krzyczą,
do Ciebie wołają...
Życia ogrom przerasta, samotność
- mała śmierć powieki zamyka
stęsknione,
Drętwymi dłońmi zdjęć dotykam,
wspomnienia na jawie wracają
i solą rany krwawe sypią.
A ja nadal czekam, jakbym słowa
Twego - NIE - nie słyszał
i do nieba wołam... Panie...
dzięki, chociaż Ty mnie kochasz...