chwila dziwnych refleksji
...i stań pustynią mych marzeń bezkresem,
w wieczności na fotografiach połyskujących
paproci...
ciepłem piór okryta, do snu tulona śpiewem
starej pozytywki, popadnij w rozkosz dotyku
moich dłoni...
błądzącym spojrzeniem szukaj marzeń cieni,
od splotów miłości warg swych nie odrywaj,
zmierzaj do końca za każdym westchnieniem
pod powiekami głęboko ukrytym...
26 stycznia 2005
. (13.2.2005 17:16)
::kto jest tzw.podm.lir.i adresatem wiersza??::