Ciemność
Samotna ciemność wokół
przebita świecy strzałą,
i myśli nieprzejżyste
i Ciebie wciąż za mało.
Łza łzą czas czasem goni,
bezsennie mijają godziny,
a słowa me nieprzytomne
Twych oczu szukają zieleni.
Daj więc choć krótką chwilą
zbudzić się w miłych ramionach,
by nocy bezsenność samotną
w ślubnych zatrzasnąć dzwonach...